Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Książki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lutego 2015

Erin Morgenster - Cyrk nocy

Cyrk pojawia się znikąd. Otwiera się po zmroku i zamyka przed świtem. Czarno-białe namioty które skrywają magię.
Cyrk to arena do którego w pojedynku stają dwoje zakochanych ludzi, a ich broń to wyobraźnia.

Bardzo mi się spodobała ta książka. Jest jedną z moich ulubionych.
Lubię te klimaty, gdzie jest magia. A w tej książce jest! ♥
Głównymi bohaterami jest Celia i Marco, którzy są przeciwnikami w pojedynku magicznym. W prawdzie to nie są tylko przeciwnikami. Łączy ich więź i miłość.Ale to nie jest łatwe dla nich. Przez swoich opiekunów, którzy walczą ze sobą od bardzo dawna, używając swoich podopiecznych i zmuszając ich do magicznego pojedynku, którzy ciągnie się latami.

Czytając książę śledzimy powstawanie cyrku, a także możemy w nim być. Możemy zobaczyć jego magię. A także możemy poznać dużo fajnych postaci. Moimi ulubionymi są Bliźniaki Murray i ich przyjaciel Bailey. Szkrab i Gizmo urodzili się w dzień(a raczej w noc) otwarcia cyrku. Bliźniaki mają zdolności magiczne. Gizmo potrafi czytać z gwiazd a Szkrab z ludzi.Gizmo przyszłość, Szkrab przeszłość.

W prawdzie mogłabym więcej mówić o tej książce, ale to byłyby już spoilery, a to nie jest fajne. Lepiej samemu jest się przekonać o treści książki znając mało informacji na jej temat.
Przede mną "Cyrk nocy" czytała moja koleżanka i cały czas pytałam się jej co jest w tej książce. Ona mi zawsze odpowiadała, że powinnam sama się dowiedzieć i tak się stało. Cieszę się, że Ola mi nic nie powiedziała, bo książka jest cudowna i jak się czegoś nie wie to lepiej.

Chciałabym zobaczyć ekranizację. Jestem ciekawa jakby to wyglądało. Magia. Epoka wiktoriańska.Cyrk. Pojedynek. Miłość. No yaaaaaay, już sobie to wyobraziłam *-*
Tylko ciekawe kto by zagrał Celię i Marco XDD. Szczerze mówiąc, to trudno mi kogoś obsadzić. Naprawdę. ^^




tłumaczenie: Patryk Gołębiowski



tytuł oryginału: The Night Circus
wydawnictwo: Świat Książki
data wydania: październik 2012 (data przybliżona)
liczba stron: 432
moja ocena: 10/10


Wyzwanie: Historia z trupem

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Jude Deveraux - Dzikie Orchidee






Gdyby nie moja mama nigdy bym tej książki nie przeczytała, a to jedna z niewielu które naprawdę mnie oczarowały.
Historia zaczyna się od Forda Newcombe'a. Poznajemy go jeszcze gdy przy nim była jego ukochana Pat, która niestety zmarła.
Nasz Ford to pisarz, który na jednym z przyjęć poznaje Jacky. Kobieta która opowiada naprawdę super historie a jedną z nich jest historia o diable i kobiecie, którą mieszkańcy rodzinnego miasteczka Jacky ukamienowali.

Ford i Jacky, jako jego nowa asystentka wyruszają do miasteczka, gdzie pisarz mógłby zebrać materiał na książkę.
I tu się zaczyna wspólna historia obojga. Przed nimi stoi pewna zagadka, tajemnica tego miasteczka. Szczególnie ważna dla Jacky.

Książka mi się strasznie spodobała, mimo iż na początku czułam jakby się dłużyła. To chyba dlatego, ze czekałam na tego diabła.
Mimo iż książka to romans, to ma w sobie magię. W końcu jakie dziecko widzi diabła jako Świętego Mikołaja? no właśnie. Raczej żadne, takie rzeczy mogą się dziać wyłącznie tylko w książkach i innych historiach, choć przyznam się, ze chciałabym zobaczyć takiego diabła. Może, nie grubego pana z białą brodą, tylko diabła w jego prawdziwej postaci. Tak, to trochę szalone, no ale czytając Dzikie Orchidee wyobrażałam na tysiąc sposobów jak może wyglądać ten diabeł.

Tak jak wspomniałam, jest to romans i nie zabraknie tutaj miłości między głównymi bohaterami, która na szczęście nie rozwija się od razu. Co mnie cieszy, bo nie lubię gdy bohaterowie od razu się w sobie zakochują. Wystarczy im aby raz spojrzeć na siebie, to trochę... chore. Niestety. No cóż. Takie rzeczy musimy przeżyć.










 informacje ogólne:
tłumaczenie:Teresa Komłosz
tytuł oryginału:Wild Orchids
wydawnictwo:Świat Książki

data wydania:2007 (data przybliżona)
liczba stron:400 


moja ocena:10/10