środa, 18 marca 2015

Neil Gaiman - Ocean na końcu drogi

Miałam napisać recenzję Jutra, Johna Marsdena, ale nie potrafię zabrać się za to.
Nie mam też zbytnio czasu, ale postanowiłam w końcu zabrać się za recenzję, lecz nie Jutra, tylko zupełnie innej książki.

Narrator książki wspomina pewne wydarzenie sprzed 40 laty, kiedy był 7 letnim chłopcem. Lokator który wynajmował pokój w rodzinnym domu chłopca, ukradł samochód im samochód i popełnił samobójstwo. Śmierć górnika opali obudziła pradawne złe moce. Rodzinie może pomóc jedynie trzy tajemnicze kobiety.

Lettie Hempstock, najmłodsza z trzech kobiet Hempstock jest przyjaciółką naszego głównego bohatera. Dziewczynka uważa, że staw przy jej domu, to tak naprawdę ocean. Ale jak mały kaczy staw może być oceanem? no jak? a może. Jeśli istnieją złe moce, różne stwory, to i może być ocean wielkości stawu, bo pod taflą wody kryje się coś magicznego i tajemniczego.


Jest to moja pierwsza książka Neila Gaimana. Już wcześniej słyszałam o tym autorze, ale jakoś nie mogłam dorwać się do jego książek. W końcu mi się udało i dorwałam się do "Ocean na końcu drogi", który mi się podobał i będę chciała sięgnąć po inne książki Gaimana ^^.

Bardzo polubiłam Lettie, jej mamę i babcię. Są to trzy tajemnicze kobiety, które żyją na farmie. Lubię też naszego bohatera i narratora w jednym. Chłopiec nie miał przyjaciół i lubi czytać książki. Lettie to jego pierwsza przyjaciółka. Jest to naprawdę fajna przyjaźń. Dziewczynka pomaga chłopcu gdy pojawiają się te złe moce. Gdy w jego domu pojawia się Ursula, której nie cierpię bo jest pchłą c:





tłumaczenie: Paulina Braiter
tytuł oryginału: The Ocean at the End of the Lane
wydawnictwo: Mag
data wydania: 9 października 2013
liczba stron: 216 
moja ocena: 7/10 
 
 
 
 
 
 
 
 
 Recenzja do wyzwania: Czytam fantastykę

4 komentarze:

  1. O książce nigdy wcześniej nie słyszałam, ale bardzo mnie zaciekawiła :)
    Najbardziej podoba mi się okładka angielska. Jest na prawdę cudowna. Polska niestety podoba mi się najmniej. Jak tylko będę miała okazję, to z przyjemnością sięgnę po tę książkę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się najbardziej podoba, również jak i druga angielska okładka, której nie umieściłam na blogu. ;;;
      http://talkingcomicbooks.com/wp-content/uploads/2015/02/ocean_the_end_lane.jpg

      Usuń
  2. Książka wydaję się interesująca, może po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale zaintrygowałaś mnie. Niedługo pewnie zapoznam się z tą pozycją ;)

    raven-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń