poniedziałek, 24 sierpnia 2015
WIELKI DZIEŃ! PIERWSZE URODZINY BLOGA!
Witajcie! ♥
Dziś dla mnie wielki dzień, ponieważ blog obchodzi swoje pierwsze urodziny!
Nigdy nie sądziłam, że dotrwam. Szybko się poddaję, więc dla mnie to wyczyn, aby dotrwać całkiem aktywnie roku. Trochę się bałam, że przez moje wyprawy do szpitali, zniechęcę się do blogowania i opuszczę bloga, który tyle mi daje szczęścia. Lubię dla was pisać, lubię czytać komentarze, lubię tu przebywać.
Dziękuję wszystkim odwiedzającym, komentującym, a nawet obserwującym mój blog! ♥
Nie jestem dobra w pisaniu recenzji, ale lubię pisać, bo to mnie uszczęśliwia :)
W ten rok napisałam do wczoraj 40 postów. Jest 39 obserwatorów i 4 775 wyświetleń.
Dziękuję!♥
Czego sobie życzę?
Dotrwania do kolejnego roku. Aby się świetnie bawić z wami i wielu niespodzianek, które przyniesie mi ten blog :D
Mam też dla was niespodziankę, ale to później :)
Mam nadzieję, że wam się spodoba ^ ^
Jeszcze raz z całego serca wam dziękuję. Jesteście wspaniali. Kocham was ♥
niedziela, 23 sierpnia 2015
BE ROOM CLIFF BOOK TAG
Witajcie kochani ♥
Powoli wakacje dobiegają końca, więc postanowiłam wyjechać i przez tydzień mnie nie było.
Do końca tego miesiąca na blogu będzie się troszeczkę działo, ale wszystkiego dowiecie się jutro :)
Dziś postanowiłam przyjść do was z fajnym tagiem, który jest podobny do Marry Kiss Cliff Book Tag (swoją drogą, planuję kiedyś zrobić ten tag na blogu) lecz jest inny.
Tag polega na tym, że zapisujemy imiona kilku książkowych bohaterów. Jeśli jesteś chłopcem to zapisujesz mężczyzn, a jeśli dziewczynką to kobiety ^ ^.
Następnie losujemy trzy osoby i między tą trójką wybieramy:
- Postać którą chcielibyśmy być. (BE)
- Postać z którą chcielibyśmy zamieszkać. (ROOM)
- Postać którą zrzucimy z klifu. (CLIFF)
![]() |
| losowałam w swoim book tagowym słoiczku |
![]() |
| runda 1 |
- Alicja z "Alicja w krainie zombi"
- Megan z "Córka żywiołu"
- Lindsay z "19 razy Katherine"
![]() |
| runda 2 |
- Eleonora z "Eleonora & Park"
- Ruby z "Mroczne umysły"
- Draculaura z "Monster High"
Sprawa jest prosta. Chciałabym być Ruby. Nie dlatego, że przez 6 lat była w tym przeklętym obozie, ale dlatego że jest fajna i jestem ciekawa jak to jest być "Pomarańczowym". Zamieszkałabym z Draculaurą bo ją uwielbiam. Jest taka fajna i wg, będziemy ploteczkować i robić piżama party z innymi potworkami. A Eleonorę zrzucę z klifu. Lubię ją, ale mnie często denerwowała.
![]() | |
| runda 3 |
- Bianca z " DUFF. Ta brzydka i gruba."
- Sookie z "Martwy aż do zmroku"
- Lea z "Freak City"
Po dłuższym zastanowieniu się chciałabym być Biancą, niż Leą. Głownie dlatego, że Lea jest niesłysząca. Nie chciałabym nagle przestać słyszeć. Wolałabym mieszkać z Leą i dla niej nauczyć się języka migowego. Szczególnie gdy już kiedyś coś próbowałam :)
![]() |
| runda 4 |
- Julia z "Dotyk Julii"
- Hermiona z "Harry Potter"
- Penny z " Girl Online"
![]() |
| runda 5 |
- America z "Rywalki"
- Katniss z "Igrzyska Śmierci"
- Margo z "Papierowe Miasta"
![]() |
| runda 6 |
- Eureka z "Łza"
- Luna z "Harry Potter"
- Blue z "Król Kruków"
No okay. Blue chciałabym być bez powodu. Z Luną zamieszkam bo jest kochana i słodka, a Eurekę zrzucę z klifu ponieważ, nie mogę nią być, bo jakbym była to bym nie mogła płakać, a ja jestem mega ogromnym płaczkiem. Tak samo nie chcę z nią mieszkać, bo bałabym się, ze się rozpłacze, choć to chyba nie jest aż tak możliwe, ale jeśli się to stanie, to będzie katastrofa dla ludzkości.
To już koniec! :)
Bardzo fajnie było zrobić ten tag, bo jest ciekawy.
Nikogo konkretnego nie będę nominować, bo nie lubię, ale jeśli ktoś chce to niech czuje się nominowany :D
Tag wypatrzyłam u Isabel.
Bai Bai ~
środa, 12 sierpnia 2015
Alexandra Bracken - Mroczne umysły
Mam na imię Ruby.
Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu „rehabilitacyjnego” dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to, żeby przetrwać.
"Mroczne umysły wciągną was do swojego niebezpiecznego świata i nie wypuszczą. Nie mogłam się oderwać!"
C.J. Daugherty, autorka bestsellerowej sagi "Wybrani"
(opis z LC)
Druga w nocy a ja piszę recenzję. Brawa dla mnie. Powinnam iść spać, a nie przesiadywać w internetach. No cóż... więc jak już nie śpię, to powinnam zrobić coś pożytecznego, prawda?
Jakiś miesiąc temu wzięłam się za czytanie Mrocznych Umysłów i nie wiedziałam, że się aż tak zakocham.
Ruby, którą naprawdę polubiłam, jako dziecko została zabrana do obozu w Thurmond, gdzie spędziła tam 6 koszmarnych lat jako Zielona, mimo iż w prawdzie była Pomarańczową, ale jakimś cudem udało jej się to ukryć. Co by było gdyby się dowiedzieli,że jest Pomarańczowa? Pewnie żołnierze by ją zamordowali, bo Pomarańczowi, ze wszystkich naznaczonych kolorem (lub inaczej, mocą) są najgroźniejsi iż potrafią manipulować twoim mózgiem i wiele innych bajerów związane z umysłem.
Któregoś dnia w obozie używają białego szumu, który źle działa na dzieciaki, a na Ruby to już w ogóle, w końcu nie jest Zieloną, tylko tą Pomarańczową. W prawdzie, to Zieloni są nieszkodliwi. Oni są inteligentni, niektórzy to mają pamięć fotograficzną, a inni potrafią łamać kody. W porównaniu np. do takich Czerwonych, którzy potrafią bawić się ogniem, to na serio są nieszkodliwi.
No ale wracając do Ruby, bo zaraz się pogubię... po tej akcji z tym białym szumem trafia do Infirmerii. Tam nią się zajmuje pewna pani doktor, która pomoże jej i jeszcze jednemu chłopcu uciec z obozu. (co oczywiście się uda)
Nie chcę zbyt wiele zdradzać z książki, więc przejdę do tego iż po drodze Ruby pozna Liama, Pulpeta i przesłodką Zu, japonkę którą strasznie polubiłam, mimo iż nie wypowiedziała żadnego słowa, ale ona jest taka słodka i kochana, że po prostu nie da się jej uwielbiać. Lubię też Liama, który jest czarujący, oraz Pulpet, który po mimo całkiem trudnego charakteru (był przeciwny aby Ruby z nimi była), to i tak naprawdę jest fajny.
Najbardziej to nie lubię Clancy'ego. Boże, chyba jeszcze nigdy nienawidziłam jakiejś postaci w książce. Czytając już strony na których się pojawił, było to dla mnie trochę męczarnią. Miałam dosyć tego człowieka. Ale pomimo tego, naprawdę uwielbiam te książkę i teraz tylko wziąć się za kolejne tomy, które grzeją półkę :D
No dobra. Przepraszam za trochę chaotyczną notkę, ale mimo wszystko jest po drugiej a ja jestem trochę zmęczona, choć spać mi się nie chce ;;;
Tytuł: Mroczne Umysły
Tytuł oryginału: The Darkest Minds
Autor: Alexandra Bracken
Cykl: Mroczne Umysły (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
Tłumaczenie: Maria Borzobohata-Sawicka
Data wydania oryginału: 18 grudnia 2012 (Disney Hyperion)
Data wydania w Polsce: 2 kwietnia 2014
Cena detaliczna: 36,90 zł
Liczba stron: 456
Moja ocena: 10/10
Wyzwania : czytam fantastykę | historia z trupem | z półki | przeczytam tyle ile mam wzrostu |
Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu „rehabilitacyjnego” dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to, żeby przetrwać.
"Mroczne umysły wciągną was do swojego niebezpiecznego świata i nie wypuszczą. Nie mogłam się oderwać!"
C.J. Daugherty, autorka bestsellerowej sagi "Wybrani"
(opis z LC)
Druga w nocy a ja piszę recenzję. Brawa dla mnie. Powinnam iść spać, a nie przesiadywać w internetach. No cóż... więc jak już nie śpię, to powinnam zrobić coś pożytecznego, prawda? Jakiś miesiąc temu wzięłam się za czytanie Mrocznych Umysłów i nie wiedziałam, że się aż tak zakocham.
Ruby, którą naprawdę polubiłam, jako dziecko została zabrana do obozu w Thurmond, gdzie spędziła tam 6 koszmarnych lat jako Zielona, mimo iż w prawdzie była Pomarańczową, ale jakimś cudem udało jej się to ukryć. Co by było gdyby się dowiedzieli,że jest Pomarańczowa? Pewnie żołnierze by ją zamordowali, bo Pomarańczowi, ze wszystkich naznaczonych kolorem (lub inaczej, mocą) są najgroźniejsi iż potrafią manipulować twoim mózgiem i wiele innych bajerów związane z umysłem.
Któregoś dnia w obozie używają białego szumu, który źle działa na dzieciaki, a na Ruby to już w ogóle, w końcu nie jest Zieloną, tylko tą Pomarańczową. W prawdzie, to Zieloni są nieszkodliwi. Oni są inteligentni, niektórzy to mają pamięć fotograficzną, a inni potrafią łamać kody. W porównaniu np. do takich Czerwonych, którzy potrafią bawić się ogniem, to na serio są nieszkodliwi.
No ale wracając do Ruby, bo zaraz się pogubię... po tej akcji z tym białym szumem trafia do Infirmerii. Tam nią się zajmuje pewna pani doktor, która pomoże jej i jeszcze jednemu chłopcu uciec z obozu. (co oczywiście się uda)
Nie chcę zbyt wiele zdradzać z książki, więc przejdę do tego iż po drodze Ruby pozna Liama, Pulpeta i przesłodką Zu, japonkę którą strasznie polubiłam, mimo iż nie wypowiedziała żadnego słowa, ale ona jest taka słodka i kochana, że po prostu nie da się jej uwielbiać. Lubię też Liama, który jest czarujący, oraz Pulpet, który po mimo całkiem trudnego charakteru (był przeciwny aby Ruby z nimi była), to i tak naprawdę jest fajny.
Najbardziej to nie lubię Clancy'ego. Boże, chyba jeszcze nigdy nienawidziłam jakiejś postaci w książce. Czytając już strony na których się pojawił, było to dla mnie trochę męczarnią. Miałam dosyć tego człowieka. Ale pomimo tego, naprawdę uwielbiam te książkę i teraz tylko wziąć się za kolejne tomy, które grzeją półkę :D
No dobra. Przepraszam za trochę chaotyczną notkę, ale mimo wszystko jest po drugiej a ja jestem trochę zmęczona, choć spać mi się nie chce ;;;
Tytuł: Mroczne Umysły
Tytuł oryginału: The Darkest Minds
Autor: Alexandra Bracken
Cykl: Mroczne Umysły (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
Tłumaczenie: Maria Borzobohata-Sawicka
Data wydania oryginału: 18 grudnia 2012 (Disney Hyperion)
Data wydania w Polsce: 2 kwietnia 2014
Cena detaliczna: 36,90 zł
Liczba stron: 456
Moja ocena: 10/10
Wyzwania : czytam fantastykę | historia z trupem | z półki | przeczytam tyle ile mam wzrostu |
niedziela, 9 sierpnia 2015
Zoe Sugg - Girl Online
Pod nickiem Girl Online Penny dzieli się na blogu najskrytszymi myślami o
przyjaźni, chłopcach, szkolnych dramatach, swojej szalonej rodzince i
atakach paniki, które skutecznie komplikują jej życie.
Kiedy sprawy osobiste Penny przybierają naprawdę zły obrót, rodzice zabierają ją do Nowego Jorku. Tam Penny poznaje Noah – przystojnego gitarzystę. Zaczyna się w nim zakochiwać, co szczegółowo opisuje na swoim blogu.
Ale Noah też ma pewien sekret. Sekret, który może doprowadzić do ujawnienia tożsamości Girl Online i bezpowrotnie zniszczyć największą przyjaźń Penny. (opis z LC)
Książkę mam od dłuższego czasu i do tej pory kurzyła się na półce. Jakoś przez te bibliotekowe książki nie mogłam się wziąć za ta z swojej półki (a ich jest niestety dużo ;;;)
Ale w końcu gdy jechałam do babci na obiad (kocham bób, a wy?) wzięłam ze sobą Girl Online i strasznie żałuję, że tak późno ją zaczęłam! Pokochałam książkę od pierwszej strony. Zoella napisała ją w naprawdę lekkim stylu. Lubię, gdy książki są lekkie, bo wtedy bardzo szybko je się czyta i przyjemnie jest! ^^
Dużo słyszałam lub czytałam na temat książki i większości było to, że książka nie powaliła czytelnika. Jest przyjemna, ale nie można zbyt wiele oczekiwać. Cóż.... może i racja, że książka jest przewidywalna ( już od samego początku wiedziałam kim mniej więcej jest Noah) ale ja jestem mega, ale to meeeega zakochana w tej książce. Może to dlatego, że ja jestem prosta i mało wymagająca? Takie proste książki mi się strasznie podobają. Choć pewnie gdybym cały czas czytała takie prostoty, toby mi się znudziły w bardzo szybkim czasie, dlatego lubię mieszać gatunki i to co czytam. I wtedy z wielką chęcią chwytam za młodzieżówki, gdzie historie są już znane :) Zoe dała nam wiele fajnych postaci. Zaczynając na Penny a kończąc na Belli którą kocham. Jest to super młodsza siostra. Zazdroszczę jej bratu, bo mała jest cudowna. Ma charakter taki jaki ja lubię w dzieciach. I przeważnie właśnie taki charakter mają moje dzieci w moich opowiadaniach ^ ^
Słodkie dzieci z ogromną fantazją, które są bezpośrednie i to czasami do granic możliwości.
Bella taka mniej więcej była i jak na 5 latke była całkiem inteligentna. Ja w sąsiedztwie mam 5 latka który jest głupi. Nie wiem, może jest chory czy coś. Ale on nie rozumie prostych rzeczy.
Drugą moją ulubioną postacią jest Elliot. Przyjaciel Penny, który jest homoseksualistą. Chłopak zna się na modzie i jest zabawny. A do tego cudowny. Lubię go nawet wtedy gdy między nim a Penny zaczyna się psuć i mimo iż robi głupią rzecz to i tak go lubię. Jest fajny i sama bym chciała mieć takiego przyjaciela.
Lubię także babcię Noah. Jest to naprawdę sympatyczna kobieta, która jest wspaniałą kucharką. Gdybym miała taką babcię (choć w sumie mam fajną babcię, która dobrze gotuje) przeprowadziłabym się i nom stop jadła (ja niestety nie mam takich warunków, aby się przeprowadzić do swojej babci :c)
Powinnam też wspomnieć o rodzinie Penny. Ma naprawdę fajną rodzinę. Jej rodzice prowadzą firmę " na dobre i złe " gdzie zajmują się organizacją wesela i to w różnych stylach! :D
Ma też fajnego starszego brata, który się o nią troszczy. I zaplusował u mnie pod koniec gdy tyle się działo. Naprawdę fajny brat :D
Przydałoby się napisać coś o Penny i o Noah, ale szczerze to nie wiem co XDDD
Zawsze mi jest łatwiej wypowiedzieć się o pobocznych postaciach, niż tych głównych. Więc.... niestety myśli o nich zostawię dla siebie. Wybaczycie mi?
Zbliżam się do końca swojej wypowiedzi.... więc, powiem tyle ze przez książkę coraz bardziej chciałabym do Nowego Jorku. ( i też chcę taką super przygodę miłosną ! ) ( ale oczywiście bez dramatycznych dodatków które mnie zniszczą ;; )
Tytuł oryginału: Girl Online
Autor: Zoe Sugg
Wydawnictwo: Insignis
Tłumaczenie: Olga Siara
Data wydania: 8 kwietnia 2015
Liczba stron: 368
Moja ocena: 10/10
Kiedy sprawy osobiste Penny przybierają naprawdę zły obrót, rodzice zabierają ją do Nowego Jorku. Tam Penny poznaje Noah – przystojnego gitarzystę. Zaczyna się w nim zakochiwać, co szczegółowo opisuje na swoim blogu.
Ale Noah też ma pewien sekret. Sekret, który może doprowadzić do ujawnienia tożsamości Girl Online i bezpowrotnie zniszczyć największą przyjaźń Penny. (opis z LC)
Książkę mam od dłuższego czasu i do tej pory kurzyła się na półce. Jakoś przez te bibliotekowe książki nie mogłam się wziąć za ta z swojej półki (a ich jest niestety dużo ;;;)
Ale w końcu gdy jechałam do babci na obiad (kocham bób, a wy?) wzięłam ze sobą Girl Online i strasznie żałuję, że tak późno ją zaczęłam! Pokochałam książkę od pierwszej strony. Zoella napisała ją w naprawdę lekkim stylu. Lubię, gdy książki są lekkie, bo wtedy bardzo szybko je się czyta i przyjemnie jest! ^^Dużo słyszałam lub czytałam na temat książki i większości było to, że książka nie powaliła czytelnika. Jest przyjemna, ale nie można zbyt wiele oczekiwać. Cóż.... może i racja, że książka jest przewidywalna ( już od samego początku wiedziałam kim mniej więcej jest Noah) ale ja jestem mega, ale to meeeega zakochana w tej książce. Może to dlatego, że ja jestem prosta i mało wymagająca? Takie proste książki mi się strasznie podobają. Choć pewnie gdybym cały czas czytała takie prostoty, toby mi się znudziły w bardzo szybkim czasie, dlatego lubię mieszać gatunki i to co czytam. I wtedy z wielką chęcią chwytam za młodzieżówki, gdzie historie są już znane :) Zoe dała nam wiele fajnych postaci. Zaczynając na Penny a kończąc na Belli którą kocham. Jest to super młodsza siostra. Zazdroszczę jej bratu, bo mała jest cudowna. Ma charakter taki jaki ja lubię w dzieciach. I przeważnie właśnie taki charakter mają moje dzieci w moich opowiadaniach ^ ^
Słodkie dzieci z ogromną fantazją, które są bezpośrednie i to czasami do granic możliwości.
Bella taka mniej więcej była i jak na 5 latke była całkiem inteligentna. Ja w sąsiedztwie mam 5 latka który jest głupi. Nie wiem, może jest chory czy coś. Ale on nie rozumie prostych rzeczy.
Drugą moją ulubioną postacią jest Elliot. Przyjaciel Penny, który jest homoseksualistą. Chłopak zna się na modzie i jest zabawny. A do tego cudowny. Lubię go nawet wtedy gdy między nim a Penny zaczyna się psuć i mimo iż robi głupią rzecz to i tak go lubię. Jest fajny i sama bym chciała mieć takiego przyjaciela.
Lubię także babcię Noah. Jest to naprawdę sympatyczna kobieta, która jest wspaniałą kucharką. Gdybym miała taką babcię (choć w sumie mam fajną babcię, która dobrze gotuje) przeprowadziłabym się i nom stop jadła (ja niestety nie mam takich warunków, aby się przeprowadzić do swojej babci :c)
Powinnam też wspomnieć o rodzinie Penny. Ma naprawdę fajną rodzinę. Jej rodzice prowadzą firmę " na dobre i złe " gdzie zajmują się organizacją wesela i to w różnych stylach! :D
Ma też fajnego starszego brata, który się o nią troszczy. I zaplusował u mnie pod koniec gdy tyle się działo. Naprawdę fajny brat :D
Przydałoby się napisać coś o Penny i o Noah, ale szczerze to nie wiem co XDDD
Zawsze mi jest łatwiej wypowiedzieć się o pobocznych postaciach, niż tych głównych. Więc.... niestety myśli o nich zostawię dla siebie. Wybaczycie mi?
Zbliżam się do końca swojej wypowiedzi.... więc, powiem tyle ze przez książkę coraz bardziej chciałabym do Nowego Jorku. ( i też chcę taką super przygodę miłosną ! ) ( ale oczywiście bez dramatycznych dodatków które mnie zniszczą ;; )
Tytuł oryginału: Girl Online
Autor: Zoe Sugg
Wydawnictwo: Insignis
Tłumaczenie: Olga Siara
Data wydania: 8 kwietnia 2015
Liczba stron: 368
Moja ocena: 10/10
sobota, 8 sierpnia 2015
Wrap Up & TBR (lipiec i sierpień)
Witajcie :)
Dawno, ale to dawno nie robiłam wrap up'a i tbr'a. Szczerze to nie wiem dlaczego. Chyba uważałam, że przeczytałam za mało na wrap up'y, a tbr'ów nie robiłam sobie, lecz dziś, pomimo mojego ogromnego zmęczenia, bo tak to jest jak nie śpi się prawie 48h, aby przeczytać książkę i przy okazji robić inne czynności.( np. ściąganie mang, albo wypad z psem na plażę ) postanowiłam zrobić notkę o przeczytanych i planowanych książkach. ^^
W lipcu przeczytałam całkiem sporo, bo aż 7 książek, co na mnie ostatnio jest mega dobrym wynikiem ^^
Ale niestety tylko jedną zrecenzowałam, mimo iż planowałam wziąć się za 3 a nawet 4 recenzje, no ale nie zawsze mam czas :c
Moja lista przeczytanych książek wygląda tak:
1. Amy Meredith - Gorączka
2. Amy Meredith - Zdradzona
3. John Green - Papierowe miasta (recenzja)
4. Alexandra Bracken - Mroczne umysły (recenzja)
5. Leigh Fallon - Córka żywiołu
6. Leigh Fallon - Cień żywiołu
7. Kathrin Schrocke - Freak City
Jeśli chodzi o ksiązkę która mi się najbardziej podobała to Mroczne Umysły, a zaraz po niej Papierowe Miasta.Najmniej natomiast Zdradzona ;;
Teraz przejdę do stosika który planuję na ostatni miesiąc wakacji ^^
Więc tak prezentuje się mój sierpniowy TBR.
1. Zoe Sugg - Girl Online
2. Gail Carriger - Bezduszna
3. Michael Crichton - Park Jurajski
4. Sarah J. Maas - Szklany Tron
5. Jenny Han - Tego lata stałam się piękna
6. George R.R. Martin - Gra o Tron
7. Rachel Van Dyken - Utrata
8. Brandon Sanderson - Stalowe Serce
Mamy już 8 sierpnia a ja dopiero przeczytałam Girl Online, którą uwielbiam ♥
Nie wiem jak to będzie dalej, ale na bank nie przeczytam wszystkich książek D:
A szkoda :c
A jak wasze wyniki książkowe? :D
Dawno, ale to dawno nie robiłam wrap up'a i tbr'a. Szczerze to nie wiem dlaczego. Chyba uważałam, że przeczytałam za mało na wrap up'y, a tbr'ów nie robiłam sobie, lecz dziś, pomimo mojego ogromnego zmęczenia, bo tak to jest jak nie śpi się prawie 48h, aby przeczytać książkę i przy okazji robić inne czynności.( np. ściąganie mang, albo wypad z psem na plażę ) postanowiłam zrobić notkę o przeczytanych i planowanych książkach. ^^
W lipcu przeczytałam całkiem sporo, bo aż 7 książek, co na mnie ostatnio jest mega dobrym wynikiem ^^
Ale niestety tylko jedną zrecenzowałam, mimo iż planowałam wziąć się za 3 a nawet 4 recenzje, no ale nie zawsze mam czas :c
Moja lista przeczytanych książek wygląda tak:
1. Amy Meredith - Gorączka
2. Amy Meredith - Zdradzona
3. John Green - Papierowe miasta (recenzja)
4. Alexandra Bracken - Mroczne umysły (recenzja)
5. Leigh Fallon - Córka żywiołu
6. Leigh Fallon - Cień żywiołu
7. Kathrin Schrocke - Freak City
Jeśli chodzi o ksiązkę która mi się najbardziej podobała to Mroczne Umysły, a zaraz po niej Papierowe Miasta.Najmniej natomiast Zdradzona ;;
Teraz przejdę do stosika który planuję na ostatni miesiąc wakacji ^^
Więc tak prezentuje się mój sierpniowy TBR.
1. Zoe Sugg - Girl Online
2. Gail Carriger - Bezduszna
3. Michael Crichton - Park Jurajski
4. Sarah J. Maas - Szklany Tron
5. Jenny Han - Tego lata stałam się piękna
6. George R.R. Martin - Gra o Tron
7. Rachel Van Dyken - Utrata
8. Brandon Sanderson - Stalowe Serce
Mamy już 8 sierpnia a ja dopiero przeczytałam Girl Online, którą uwielbiam ♥
Nie wiem jak to będzie dalej, ale na bank nie przeczytam wszystkich książek D:
A szkoda :c
A jak wasze wyniki książkowe? :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)











