Hej kochani :*
Przez ostatnie miesiące nie robiłam wrap up'ów, głównie dlatego, że w tym czasie nie miałam sił na bloga, ale w sumie dzięki temu uzbierało się całkiem sporo pozycji.
Tylko jeden miesiąc był taki, że przeczytałam zbyt dużo, bowiem zakończyłam z wynikiem jednej książki. Pozostałe miesiące były całkiem ok :)
Styczeń
W styczniu przeczytałam tylko 3 książki, osiągając 1094 przeczytanych stron. Uważam, że trochę źle zaczęłam rok, ale przynajmniej przeczytałam całkiem okay książki :D
1. Michelle Hodkin - Mara Dyer. Przemiana2. Agata Adamska - Łowca czterech żywiołów3. Mariusz Nowak, Piotr Litka i Bogdan Michalec - Polskie Archiwum X
Luty I w lutym nie trafiła mi się książka której bym nie lubiła, a nawet dwie z nich są moimi ulubionymi! (Szóstaka wron i Margo) W drugim miesiącu przeczytałam o jedną książkę więcej, co dało mi 1372 przeczytanych stron. 1. Leigh Bardugo - Szóstka wron2. Salla Simukka - Czerwone jak krew3. Tarryn Fisher - Margo4. Becky Albertalli - Simon oraz inni homo sapiens
Marzec Zdecydowanie lepszy miesiąc, choć znów o jedną pozycje więcej niż w ostatnim miesiącu. Po raz kolejny nie znalazła się książka, której bym nie lubiła. Wszystkie były dla mnie przyjemne. Wynik przeczytanych stron to 1607.
1. Michelle Falkoff - Playlist for the dead. Posłuchaj, a zrozumiesz.
2. Sarah Dessen - Ktoś taki jak ty
3. Tina Mcleef - Pamiętnik Mal
4. Lauren Miller - Aplikacja
5. Kasie West - Chłopak na zastępstwo
Kwiecień Przed wami najgorszy miesiąc tego roku! Udało mi się przeczytać jedną pozycję (na szczęście się podobała książka) która dała mi 488 stron. Przez problemy zdrowotne nie udało mi się więcej przeczytać, ale nadrabiam w maju :)
1. Victoria Aveyard - Czerwona królowa
I tak wyglądają ostatnie miesiące. Nie jest aż tak źle, ale mam nadzieję, że kolejne będą lepsze :)
"Kochała mnie" w cudzysłowie
Całowała mnie pogrubioną czcionką
PRÓBOWAŁEM JĄ ZATRZYMAĆ wielkimi literami
zostawiła mnie z wielokropkiem...
-BENTON JAMES KESSLER
9 listopada to data, która zaważyła na losach Fallon i Bena. Właśnie tego dnia przypadkiem spotkali się po raz pierwszy i od tej chwili zaczynają tworzyć dwie historie: jedna to ich życie, drugą pisze Ben zauroczony swoją nową muzą. Mimo tego, że los postanowił ich rozdzielić, to wzajemna fascynacja jest na tyle silna, że nie może pokonać jej ani czas, ani odległość. Co roku przez pięć lat postanowili 9 listopada spotykać się i pisać kolejne rozdziały swoich fikcyjnych jak i tych realnych historii. Gdy nieubłaganie zbliża się koniec powieści, szczęśliwe zakończenie
wydaje się jedynie mrzonką, bo historia na papierze zaczyna różnić się
od tej, w którą wierzy Fallon…
„Zagubiliśmy się między fikcją a rzeczywistością. Nieważne, jaką wersję
poznacie. Nieważne, który z ostatnich rozdziałów okaże się tym
prawdziwym. Ważne jest tylko jedno: zawsze będę ją kochał“.
Fallon 9 listopada spotyka się z ojcem, ponieważ dwa lata temu to właśnie tego dnia, w jego domu doszło do pożaru, w którym dziewczyna odniosła liczne obrażenia. Jedna strona jej ciała, w tym nawet twarz, była pokryta bliznami po oparzeniach. Tego samego dnia, w tej samej restauracji dziewczyna poznaje młodego pisarza Bentona Jamesa Kesslera.
Właśnie ten dzień staje się ważny dla tej dwójki. Niestety następnego dnia dziewczyny już nie będzie w LA, bowiem przeprowadza się do Nowego Jorku, aby dać sobie szanse na lepsze jutro. Planuje spróbować swoich sił na Broadwayu. Przed wypadkiem była dobrze zapowiadającą się aktorką pojawiającą się na ekranach, ale niestety musiała się z tym pożegnać.
Ben i Fallon zawierają między sobą umowę. Co roku, przez pięć lat 9 listopada będą się spotykać.
- Miałaś przed chwilą brudne myśli.
- Nieprawda.
- Fallon, spotykamy się już od dwóch godzin. Mogę w tobie czytać jak w książce, a w tej chwili ta książka jest pełna erotyki.
Bardzo spodobał mi się tu motyw pisania książki i ogólnie mowa o książkach. Spore znaczenie miał też poeta Dylan Thomas. W szczególności dla Bena, bowiem jego matka go uwielbiała.
Spodobało mi się też to, że główni bohaterowie widują się tylko i wyłącznie jednego dnia, a mimo to ich miłość rośnie.
A najbardziej spodobało mi się, że w tej książce pojawiają się postacie z mojej ulubionej książki Colleen Hoover. Dlatego dwa dni temu poszłam do biblioteki i ponownie wypożyczyłam tę książkę. I tak. Nie powiem jaki nosi tytuł XDD
- Ben. Czy ty... uprawiasz ze mną booksting?
- Booksting?
- Tak. No wiesz, kiedy seksowny facet rozmawia z dziewczyną o książkach.
To jak sexting, tyle że na głos i z książkami zamiast seksu. Nie żeby
to miało coś wspólnego z smsami. Dobra, więc pewnie nie ma też nic
wspólnego z sextingiem, ale w mojej głowie to miało sens.
Właśnie w tej chwili nie wiem co napisać. Nie chcę zbyt dużo mówić o tej książce, ponieważ polecą spoilery. I to pewnie dość znaczne.
To co chyba najbardziej lubię w książkach (poza żywymi bohaterami) to to, jak jest napisana. A raczej jej narracja. Uwielbiam gdy autorzy piszą w dwóch narracjach. Czyli np. jak w November 9, czytaliśmy narrację Fallon i Bena. Wtedy poznajemy bardziej uczucia bohaterów, jak i ich życie. Dlatego bardzo lubię książki Colleen Hoover, ponieważ ona właśnie pisze tak narracje (oczywiście, nie we wszystkich książkach).
Zauważyłam, że właśnie po takie książki chętniej sięgam.
Ciało to po prostu opakowanie dla skarbów,
które skrywamy wewnątrz siebie. A Ty jesteś pełna skarbów.
Bezinteresowności, życzliwości, współczucia. Tego co naprawdę się liczy.
Książkę czytało mi się szybko i przyjemnie, ale przyznam się, że był moment gdy chciałam odłożyć książkę i już nigdy do niej nie wrócić, ale na szczęście tego nie zrobiłam.
Sporo się śmiałam i bawiłam czytając.
Bardzo interesowały mnie tajemnice, które skrywa Ben, bo to właśnie on był tą postacią która skrywa wiele tajemnic i aby się ich dowiedzieć, musimy przeczytać całką książkę (to typowe, ze to właśnie facet)
Teraz jak patrzę na to co napisałam, stwierdzam, że jestem w tym beznadziejna i nie wiem po co wracam na bloga, ale mimo wszystko lubię się dzielić swoimi wrażeniami. W końcu nie uważam siebie za recenzentkę, tylko za kogoś kto po prostu lubi pisać i gadać o książkach.
Niektórzy mówią, że nie należy osądzać książki
po okładce. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy najpierw zajrzało się do
środka? I człowiekowi naprawdę spodobało się to, co tam znalazł?
Oczywiście zamykając taką książkę, ma się nadzieję, że okładka również
nie rozczaruje. Kto chciałby mieć na półce wspaniale napisaną książkę w
gównianej okładce?
Tytuł: November 9
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo: Otwarte
Tytuł oryginału: November 9
Tom: -
Data Wydania w PL: 9 listopada 2016
Liczba stron: 320
Moja ocena: 8/10
Nie wybieramy sobie rodziców, podobnie jak
rodzice nie wybierają sobie dzieci. Niemniej powinniśmy robić wszystko,
co w naszej mocy, by otrzymali od nas to, co mamy najlepszego.
Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków.
Jeden niewykonalny skok.
Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad
wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z
pozoru wydaje się niewykonalne:
– włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy)
– uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat)
– przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać)
Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim
podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych,
żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej
niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania.
O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.
- Żadnych żałobników - powiedział Jesper, rzucając karabin Rotty'emu.
- Żadnych pogrzebów - mruknęły w odpowiedzi pozostałe Szumowiny.
Pośród nich te słowa znaczyły ,,powodzenia".
Kaz, Inej, Nina, Matthias, Jesper i Wylan. Właśnie ta szóstka wyrusza na samobójczą misje do Lodowego Dworu, aby uwolnić zakładnika. Każdy ma swój powód, dlaczego chcą to zrobić, a nagroda (4 miliony na łeb) może w tym im ułatwić.
Bardzo mi się spodobało, że autorka co nieco przybliżała nam przeszłość bohaterów, że tworzyła rozdziały nadawane imieniem bohatera, w których poza wykonywaniem zadania pojawiały się myśli i wspomnienia.
Chociaż z Wylanem niestety tak nie było.
Byłam bardzo zdziwiona sobą, ponieważ cała szóstka jest przeze mnie lubiana, ale gdybym miała wybrać "parę" to zdecydowanie Nina i Matthias. Ich wspólna przeszłość najbardziej mnie ciekawiła i to co działo się w teraźniejszości. Matthias był druskelle a Nina griszą. Oboje się nienawidzących a jednak coś... :)
W jednej chwili rumieniła się przez niego, a w drugiej miała ochotę go zabić.
Czytałam książkę z zapartym tchem i ciarkami na ciele. Poznawałam nowy, nieznany mi świat. (nie czytałam wcześniej trylogii Grisza) Bardzo nie mogę się doczekać drugiego tomu. Zdecydowanie to moja ulubiona książka tego roku, mimo iż niewiele przeczytałam w ciągu tych 2 miesięcy.
Jeśli jeszcze nie czytałeś tej książki, na co czekasz? Od razu się zabieraj za nią!
Świetni bohaterowie. Super przygoda. Najlepsza książka. Nieprzespane noce.
- Dobrze, ale jeśli Pekka Rollins pozabija nas wszystkich, zmuszę ducha Wylana, żeby nauczył grać mnie na flecie, żebym mógł wkurzać twojego ducha.
Brekkerowi zadrgały usta.
- A ja zatrudnię ducha Matthiasa, żeby skopał twojemu duchowi tyłek.
- Mój duch nie będzie się zadawał z twoim duchem - odparł sztywno Matthias, a potem zaczął się zastanawiać, czy morskie powietrze rzuciło mu się na mózg.
Tytuł: Szóstka Wron
Autor: Leigh Bardudo
Wydawnictwo: MAG
Tytuł oryginału: Six of crows
Tom: Pierwszy
Data Wydania w PL: 28 września 2016
Liczba stron: 496
Moja ocena: 10/10
Może chciwość kłania się przed tobą, ale śmierć nie zna pana.
Hej kochani :* Wczoraj na zajęciach oglądałam film animowany "W głowie się nie mieści" który bardzo mi się spodobał. Uświadomił mi, ze wszystkie emocje są potrzebne i nie można ich sie wypierać, bo wtedy jest po człowieku.
Po obejrzeniu przypomniał mi się tag, który już dawno planowałam zrobić. Wiec oto przed wami "W głowie się nie mieści book tag"
R a d o ś ć - książka, która sprawiła, że byłaś szczęśliwa
Takich książek jest wiele, bo ciągle jakaś mnie uszczęśliwia, nawet ta z tymi smutnymi wątkami.
Ale jeśli mam już wybrać to chyba "Ugly Love", Colleen Hoover. Jestem niezbyt wymagająca jeśli chodzi o książki tego typu co "Ugly Love" i wystarczyło, ze zakończenie jest happyendowskie a ja już jestem szczęśliwa XDD
O d r a z a - książka, która pozostawiła po sobie wstręt i obrzydzenie
Do tej kategorii wybieram dwie książki. "Dziewczyna w walizce" i " Bliźnięta z lodu". Obie książki były dla mnie koszmarem i bardzo się z nimi męczyłam. Teraz jak o nich myślę, pojawia sie wstręt i obrzydzenie.
S t r a c h - książka, przy której się bałam
"Dziewczyna z sąsiedztwa", Jack'a Ketchum'a sprawiła ze włosy jeżyły mi sie na karku. Jest to powieść oparta na prawdziwej i przerażającej historii o Sylvii Likens.
S m u t e k- książka, przy której płakałam
"Dogonić rozwiane marzenia" to książka której już nigdy nie przeczytam, ponieważ bardzo mocno działa na moje emocje i sprawia, ze ryczę gorzej niż bóbr.
G n i e w - książka, po której byłaś wściekła
"On Wrócił" Timur'a Vermes'a. Nienawidzę tej książki i gdy czytałam ja byłam mega wściekła.
I to koniec tego tagu. Bardzo fajnie mi się go robiło i przy okazji czytało się innych wykonania tego tagu :)
Od 2 dni mamy już nowy rok. Od 2 dni jeszcze nie przeczytałam książki, ale to w tej chwili nie ważne.
Dziś zrobię podsumowanie całego roku z książkami. Podam tu liczby, ulubione i nieulubione książki, oraz małe plany.
W 2016 udało mi się przeczytać 49 książek. Może to nie liczba 52, ale to o 2 książki lepiej niż w 2015, ale niestety gorzej niż w 2014 który skończył się z wynikiem 53 książek.
Nie będę narzekać, bo liczba ładna. Szczególnie gdy znalazły się dwa miesiące bez żadnej książki, oraz sporo przeczytałam fajnych książek, więc jest dobrze :)
Stron razem wyszło 15099.
Największa liczba w miesiącu przeczytanych książek to 7 i na dodatek w dwóch miesiącach! (wrzesień i listopad)
Najmniej książek przeczytałam w maju i sierpniu bo ZERO :D
Jeśli chodzi o wyzwania to w niektórych się pogubiłam, (chyba ich miałam za dużo) więc podam tylko kilka.
Przeczytać 52 książki || Wynik:48 || Niezrealizowane Przeczytać tyle ile mam wzrostu || Cel: 158cm || Wynik: 91,7cm || Niezrealizowane Przeczytać 30 książek z domowej biblioteczki || Wynik:10 || Niezrealizowane Przeczytać 10 książek polskich autorów || Wynik: 4 || Niezrealizowane
Patrząc na moje cele i ich wyniki to.... jestem beznadziejna w tym XD
Więc postanowiłam że w tym roku będę miała dwa główne cele. 52 książki i centymetry.
Czytanie tyle ile sie ma wzrostu sprawia mi frajdę mierząc grzbiety, więc będę to ciągnąć aż do mojej śmierci XD
A 52 książki dlatego, że na chwile obecną nie jestem w stanie nawet dobić stówy XD
Jeśli chodzi o domową biblioteczke i czytanie polskich autorów to nie będę się w to bawić. Znaczy, nie będę dawać sobie liczby tylko po prostu będe czytać.
Szczególnie gdy od wczorajszego dnia mam wyzwanie 100 dni bez biblioteki. Czyli przez 100 dni nie mogę wypożyczyć ani jednej książki z biblioteki. Książki które wypożyczyłam w listopadzie się nie wliczają. Nawet nie mam jak ich oddać bo biblioteka ma remont i jest zamknięta, póki co.
Dlaczego takie wyzwanie sobie dałam? Ponieważ w tym roku prawie w ogóle nie sięgnęłam po swoje książki a uwierzcie, ze mam ich prawie 400 na półce (jakieś 300-350 nieprzeczytanych) także postanowiłam coś z tym zrobić.
Teraz czas na moje hity i kity, bo się takie znalazły. Jest tego mało, ale jest.
Hity: ► Katarzyna Berenika Miszczuk - Druga Szansa ► Victor Dixen - Fobos ► Colleen Hoover - Ugly love ► Eric-Emmanuel Schmitt - Oskar i Pani Róża ► Veronica Roth - Trylogia niezgodnej ► Brandon Sanderson - Pożar ► Licia Troisi - Nihal z Krainy Wiatru ► Colleen Hoover - Losing Hope ► Suzanne Young - Plaga samobójców Kity: ► Tahereh Mafi - Julia. Trzy tajemnice ► James Dashner - W sieci umysłów ► S.K. Tremayne - Bliźnięta z lodu ► Raphael Montes - Dziewczyna w walizce
Cóż... jednak hitów było całkiem sporo XD Choć tak naprawdę mogłabym więcej wypisać, ale wypisałam te które do tej pory siedzą w głowie i prawdopodobnie wrócę do niektórych. Chcę też zaznaczyć, że kolejność jest randomowa. Nie potrafię zbytnio tworzyć "miejsc" XD.
Wydaje mi się, że to tyle jeśli chodzi o podsumowanie 2016.
A jak wam poszło w ubiegłym roku? Pozdrawiam :*
Za parę dni mamy nowy rok, więc postanowiłam zrobić podsumowanie swojego "wyzwania" z roku 2016 i zrobić nową listę książek na 12 miesięcy.
Niestety jeśli chodzi o rok 2016 to poległam i to ostro.
z 12 książek przeczytałam 2! ;_;
Ten straszny wynik jest spowodowany tym, że większość książek jakie czytałam były z biblioteki.
Książki z listy niestety były z mojej półki i przez to, że romansowałam z biblioteką, półka była smutna.
W roku 2017 daję bana na 100 dni bez biblioteki, dlatego mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć dobry wynik z listy którą teraz stworzyłam.
Postanowiłam, że będzie 20 książek a nie 12 jak ostatnio. Dlaczego? Żeby było większe wyzwanie (choć i tak polegnę xd)
Tak prezentuje się lista. Mam nadzieje, ze połowę uda mi się przeczytać. Szczególnie gdy to w większości są książki, które zalegają od bardzo dawna na półce i czekają.
A czy wy macie jakieś plany czytelnicze na przyszły rok?
Wesołych Świąt Kochani! :* Dziś mamy wigilię, więc postanowiłam zrobić wigilijny tag książkowy :) Pierwotny tag jest przy użyciu książek i ich otwieraniu na dowolnej stronie, ale ze nie mam czasu ani możliwości to robię normalnie losując postacie :)
Postacie które wybrałam to: Emily z PLL Nihal z Nihal z Krainy Wiatru Ridge z Maybe Someday Aaron Warner z Dotyku Julii Noah z Mara Dyer. Tajemnica Ruby z Mroczne umysły Heather z Paniki Chaol z Szklanego Tronu Wren z Restart Uriah z Niezgodnej
1. Ubierze choinkę
Choinkę będzie ubierał Ridge. Wydaje mi się, że będzie piękna. Wydaje mi się, że takie osoby jak on potrafią sprawić, że choinka wygląda pięknie i magicznie ♥
2. Wigilijna kucharka (kobieta)
Kuchareczką będzie Emily z Pretty Little Liars. Szczerze to nie pamiętam czy jest dobrą kucharką, ale bardzo ją lubię i w razie co zawsze pomogę ♥
3. Przebierze się za Świętego Mikołaja (mężczyzna)
Moim Mikołajem będzie Noah ♥♥ Bardzo się cieszę, bo to mega przystojniak i byłby to dobry Mikołaj ;)
4. Znajdą się pod jemiołą
Pierwotnie miało być to chłopak i dziewczyna, ale że ja sama jestem bi to czemu i nie w tym tagu? Pod jemiołą znajdą się Ruby i Nihal. Cóż.....w Święta różnie bywa, więc i takie rzeczy się dzieją, choć nie pasują mi one do siebie.
5. Wygra rodzinny konkurs kolęd
Warner będzie śpiewać kolędy XDDDDDDDDDDDDDDDDDD To komiczne, ale kto wie? Może za tym pięknym ciałkiem kryje się cudowny wokal? ♥♥♥♥
6. Przyjdzie jako niespodziewany gość
Mój kochany Uriah pojawi się jako niespodziewany gość. To bardzo miłe ♥
7. Dostanie nietrafiony prezent
Biedna Wren dostanie nietrafiony prezent :c znam ten ból </3
8. Zaśpi na Pasterkę
Pewnie za dużo alkoholu, ale Chaol zaśpi na pasterkę i nie pójdzie ze mną :c 9. Będzie zmywał naczynia po kolacji wigilijnej
Biedna Heather będzie musiała zmywać gary a znając życie będzie tego od cholery. Będę dobra i jej pomog. Ona będzie myć a ja wycierać XD
I to tyle z tego tagu. Życzę wam zdrowych, rodzinnych Świąt :*
Od dawna nie było żadnego tagu, wiec postanowiłam zrobić czytelnicze nawyki tag.
1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
Tak. Jest to moje łóżko. Tam czytam prawie zawsze, ale zdarza mi się czytać przy piecu gdy jest mi potwornie zimno.
2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?
Owszem. Mam ich sporo, choć niektórych żal mi używać, bo mogą się zniszczyć, ale ostatnio zaczęłam używać kart do gry. Moja ulubiona to dama trefl.
3. Czy możesz po prostu skończyć czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?
Mogę po prostu skończyć. Kiedyś koniecznie musiałam dojść do końca rozdziału, lub do okrągłej liczby (akurat w setkach) ale teraz tym się przejmuję. Byle by nie zakończyć na środku strony.
4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania książki?
Niestety podczas czytania piję i nie potrafię się oduczyć mimo iż nie raz zalałam książkę napojem. Na szczęście z jedzeniem nie mam problemu.
5. Czy jesteś wielozadaniowa? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?
O ile z muzyką nie mam problemu, to z innymi dźwiękami tak. Najgorzej jak coś leci w telewizji lub brat ogląda na yt swoje porąbane filmiki. Wtedy mnie to bardzo drażni i psuje mi nie dość ze przyjemność z czytania to humor.
6. Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?
Kiedyś potrafiłam czytać kilka na raz, teraz niestety nie. Jeśli odłożę książkę i wezmę się za inną, szanse na powrócenie do poprzedniej są bardzo małe.
7. Czy czytasz w domu, czy gdziekolwiek?
Gdziekolwiek. Zawsze mam przy sobie książkę, czy to w poczekalni u lekarza czy to w tramwaju. Czytam zawsze gdy mam chwilkę.
8. Czytasz na głos, czy w myślach?
W myślach.Nie potrafię czytać na głos, bo wtedy się nie skupiam.
9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?
Fragmentów raczej nie pomijam, choć kiedyś się zdarzało. Mam niezbyt ciekawy nawyk kartkowania książki i przez to poznaję to co dzieje się dalej. Próbuję się tego oduczyć, ale jest POTWORNIE CIĘŻKO.
Z zakończeniami mam podobnie.
10. Czy zginasz grzbiet książki?
Czasami tak, szczególnie gdy książka jest mega gruba.
Czasem lepiej powiedzieć coś głupiego, niż w ogóle sie nie odezwać.
Leę i Gabe sporo łączy, można uznać że pasują do siebie idealnie! W końcu zauważają to inni ludzie. Sporo osób uważa ich za dobraną parę, tyle że... ani razu ze sobą nie rozmawiali.
Całkiem zabawna historia o miłości opowiedziała z 14 punktów widzenia. Mamy tu Ingę, wykładowczyni Lei i Gabe'a, przyjaciół tej dwójki, Victora (jednego z studentów uczęszczającego na zajęcia u Ingi) kierowcę autobusu, dostawcę chińszczyzny oraz ławki i wiewiórki. Tak. Ławka i wiewiórka. Historia jest dość lekka, praktycznie na jeden wieczór, bo książka niezbyt gruba. Zanim sięgnęłam po książkę słyszałam sporo niezbyt zachęcających opinii. Nie były może to takie, które by hejciły tę książkę, ale specjalnie nie zachęcały aby przeczytać. Ale jak to ja, sięgnąć musiałam i.... szczerze to nawet mi się spodobała. Uważam, że jest całkiem urocza. Lea i Gabe to nieśmiałe osoby, do tego ma pewne problemy więc trudno było im się do siebie samemu zbliżyć, pomimo tego, że chcieli. Szczerze rozumiem ten strach, gdy jest się osobą nieśmiałą. Sama mam z tym problemy (i może dlatego nie mam ani faceta ani dziewczyny xd) Lecz oczywiście w końcu im się udaje rozmawiać ze sobą.
Przypominamy drzewo i rower. Dorastałem z nieśmiałością, a ona wrosła we mnie i stała się częścią mnie.
Bardzo podobało mi się to, że było to z perspektywy innych ludzi, którzy tylko obserwują tę dwójkę, ale też brakowało mi momentami perspektywy głównych bohaterów. Ze wszystkich narratorów, chyba najbardziej lubiłam Caseya. Jest przyjacielem Gabe'a i jakoś tak najbardziej darzyłam go sympatią. Oraz Ingę, która jest prze genialna XD nie dość że to lesbijka (czyli moje klimaty) to jeszcze uwielbia zesfatywać swoich uczniów.
Mówiła, że lubi sobie wyobrażać, że jej
studenci są bohaterami powieści, i wymyślać jakąś historię z ich
udziałem w czasie prowadzenia zajęć. Ja idę o krok dalej i tworzę
romans.
Tytuł: Musimy coś zmienić
Autor: Sandy Hall
Wydawnictwo: Pascal
Tytuł oryginału: A little something different
Data Wydania w PL: 6 maja 2015
Liczba stron: 304
Moja ocena: 6/10
Jak zawsze wypożyczam dużo książek, a później nie mam czasu na nic innego bo trzeba czytać książki bo terminy gonią. Albo narzekam, że swoich nie czytam. Z racji, że od stycznia chcę zrobić sobie wyzwanie: 100 dni bez chodzenia i wypożyczania książek z biblioteki. Postanowiłam całkiem sporo teraz wypożyczać i czytać :)
Na zdjęciu brakuje jeszcze tylko dwóch książek o których zapomniałam.
♫ Victor Dixen - Fobos (brak na zdjęciu) ♫ Michelle Hodkin - Mara Dyer. Przemiana (brak na zdjęciu) ♫ Shaun Usher - Listy niezapomniane ♫ Piers Anthony - Xanth. Zaklęcie dla Cameleon ♫ Agata Adamska - Łowca czterech żywiołów ♫ Rachel Cohn - Beta ♫ Nick Hornby - Juliet, naga ♫ Colleen Hoover - Maybe someday ♫ Sara Shepard - Pretty little liars. Bez Skazy ♫ Sara Shepard - Pretty little liars. Doskonałe
Tak się prezentuje ten stosik. Liczę na to, że uda mi się przeczytać to wszystko, choć jak wiadomo różnie to z tym bywa, a na dodatek nie mam już tak dużo czasu jak kiedyś :c No ale pożyjemy, zobaczymy :)
Trzy osoby mogą dochować tajemnicy, jeśli dwie z nich nie żyją
Gdy Alison DiLaurentis, szkolna gwiazdka znika w niewyjaśnionych okolicznościach drogi jej czterech przyjaciółkach: Emily, Arii, Spencer i Hanny rozchodzą się, ale nie na długo. Jakiś czas później, gdy dziewczyny rozpoczynają kolejny rok szkolny w Rosewood Day zaczynają dostawać dziwne wiadomości od tajemniczego A. Najgorsze jest to, że A wie wszystko. Dosłownie. Jak wiele dziewczyny są w stanie poświęcić, by prawda nie wyszła na jaw?
Serię Pretty little liars chyba prawie każdy zna. Zapewne większość ludzi zna serial.
Ja osobiście jeszcze nie oglądałam i obejrzę dopiero gdy znaczną cześć książek z tej serii (a jest potwornie długa) przeczytam. Cieszę się, że w końcu zabrałam się za czytanie, bo Słodkie kłamstewka trafiają w mój dziwaczny gust. Lubię tego typu książki.
Nigdy nie ufaj pięknej dziewczynie z brzydkim sekretem.
Przy tylu bohaterkach książka nie ma narracji jedno osobowej, co jak dla mnie jest na plus. Na dodatek rozdziały mamy zatytułowane i jeden jest poświęcony jednej bohaterce. Moją ulubioną postacią na dzień dzisiejszy jest Emily. Trudno mi powiedzieć dlaczego, ale jakby na to nie spojrzeć to w sumie Arię, Hannę i Spencer też lubię i to nawet bardzo. Każda jest inna, na swój sposób pokręcona, mająca swoje problemy.
Jedyną postacią której nie darzyłam sympatią była sama Alison. W sumie trudno mi tak naprawdę darzyć ją jakiekolwiek uczuciami gdy praktycznie nie występuje w książce (tyle co na początku) jedyne to ciągle jest wspominana przez dziewczyny, ale przez to możemy sporo zauważyć. Np. to, że dziewczyna miała bardzo duży i niezbyt dobry pływ na dziewczyny. Można nawet uznać, ze potrafiła nimi manipulować. Praktycznie wszyscy wokół uważali Ali za idealną, lecz czytając zauważamy, że wcale taka nie jest. Wprost jej nie lubię.
Książka jest lekka, w końcu to młodzieżówka, ale to dla mnie bardzo dobrze. Lubię lekkie książki, które szybko się czyta. Szczególnie gdy na głowie się ma codzienne chodzenie na zajęcia terapeutyczne.
Wciąż tu jestem, suki. I wiem o wszystkim. A.
Tytuł: Pretty little liars. Kłamczuchy
Tytuł oryginału: Pretty little liars
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania w PL: 22 sierpień 2011
Liczba stron: 288
Moja ocena: 8/10
Witajcie :* Ostatnio nic nie wrzucałam na bloga. Miałam go serdecznie dość jak i całego internetowego świata.
Wolałam siedzieć i czytać. Ale teraz dzięki temu mam duzo książek do zrecenzowania, wiec będę miała co pisać ;)
Przeczytałam 5 książek, co daje mi 1566 przeczytanych stron. Tylko jedna z nich cholernie bardzo mi sie nie podobała.
Witajcie :* Wrzesień był zdecydowanie najlepszym miesiącem czytelniczym, ponieważ udało mi się 7 książek przeczytać, gdzie wyszło mi 2451 przeczytanych stron, a na dodatek udało mi sie zrecenzować 4 książki, wiec brawa dla mnie ;)
Nie będę się za bardzo wywodzić nad nimi, wiec od razu przejdę do listy :)
Jak widać po ocenach książki mi sie podobały. Dlatego jestem zadowolona, ze miesiąc się udał :)
Mam nadzieje, ze październik tez będzie taki udany, szczególnie gdy mam sporo w planach.
A jak wam poszedł ten miesiąc?
Pozdrawiam, Joy xx.
Już kiedyś robiłam taką listę, gdy na booktubie Maja K. umieściła filmik.
Niestety na 100 książek przeczytałam 19.
Z racji, że mam sporo nowych książek postanowiłam zrobić listę od nowa i tylko wyłącznie z książkami które posiadam na półce :)
Maurice Druon - Królowie przeklęci tom 1
Jeff VanderMeer - Unicestwienie
Rick Yancey - Piąta fala
C.J. Daugherty - Zagrożeni
Patrick Suskind - Pachnidło. Historia pewnego mordercy
Rainbow Rowell - Linia serc
Ktoś mnie pokocha
Jesse Andrews - Earl i ja i umierająca dziewczyna
Alexandra Bracken - Nigdy nie gasną
Matthew Quick - Prawie jak gwiazda rocka
Matthew Quick - Wybacz mi, Leonardzie
T.R. Richmond - Prawda o dziewczynie
Mark Helprin - Zimowa opowieść
Diana Gabaldon - Obca
Virginia C. Andrews - Kwiaty na poddaszu
Cecelia Ahern - Pamiętnik z przyszłości
Cecelia Ahern - Pora na życie
Lisa See - Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz
Sonya Chung - Marzenie o innym świecie
Jane Austen - Duma i uprzedzenie
Emily Jane Bronte - Wichrowe Wzgórza
Jane Austen - Perswazje
David Nicholls - Jeden dzień
Sally Green - Zła krew
Sarah J. Maas - Korona w mroku
Sara Shepard - Gra w kłamstwa
Cassandra Clare - Miasto kości
Cassandra Clare - Mechaniczny anioł
Benjamin Alire Saenz - Inne zasady lata
Jenny Han - Do wszystkich chłopców, których kochałam
Jenny Han - Tego lata stałam się piękna
Ava Dellaira - Kochani dlaczego sie poddaliście?
Leslye Walton - Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender
Becky Albertalli - Simon oraz inni homo sapiens
Marie Lu - Wybraniec
Marie Lu - Patriota
Marie Lu - Malfetto. Mroczne piętno
Samantha Shannon - Czas żniw
Joss Stirling - Kim jesteś, Sky?
Jessica Khoury - Geneza
Garth Nix - Sabriel
George R.R. Martin - Gra o tron
Stephenie Meyer - Intruz
Magdalena Kozak - Nocarz
Jakub Ćwiek - Chłopcy
Jakub Ćwiek - Dreszcz
Konrad T. Lewandowski - Ksin. Początek
Mitch Albom - Zaklinacz czasu
Mitch Albom - Jeszcze jeden dzień
Katarzyna Berenika Miszczuk - Szeptucha
Rachel Van Dyken - Utrata
Trudi Canavan - Złodziejska magia
Trudi Canavan - Kaplanka w bieli
James Frey - Endgame. Wezwanie
Lissa Price - Starter
China Mieville - Ambasadoria
Scott Westerfeld - Lewiatan
Magdalena Kozak - Łzy diabła
Beth Revis - W otchłani
Amy Kathleen Ryan - Blask
Amie Kaufman, Meagan Spooner - W ramionach gwiazd
Becca Fitzpatrick - Black ice
R.J. Palacio - Cud chłopak
Gavin Extence - Wszechświat kontra Alex Woods
Kate Wilhelm - Gdzie dawniej śpiewał ptak
Małgorzata Warda - 5 sekund do IO
James Dawson - Wypowiedz jej imię
James Dashner - Wiezień labiryntu
Nora Melling - Kwiat mroku. Zatraceni
Andrew Fukuda - Polowanie
Dmitry Glukhovsky - Futu.re
Ellis Henican, Naveed Jamali - Jak złapać rosyjskiego szpiega?
David Levithan - Każdego dnia
John Green, David Levithan - Will Grayson, Will Grayson
Przemysław Angerman - Tożsamość Rodneya Cullacka
William Campbell Powell - Data ważności
Lois Lowry - Dawca
John Le Carre -Bardzo poszukiwany człowiek
Stephen King - Carrie
Michael Crichton - Jurassic Park
Brenna Yovanoff - Wyśnione miejsca
Nina George - Księżyc nad Bretanią
Megan Llyod, Martin Pistorius - Chłopiec duch
Remigiusz Mróz - Kasacja
Ben Kane - Zapomniany legion
Frances Hodgson Burnett - Tajemniczy ogród
Holly Webb - Powrót do tajemniczego ogrodu
Anna Todd - After. Płomień pod moja skorą
James Petterson, Gabrielle Charbonnet - Czarownica
Yann Martel - Zycie Pi
Marc Elsberg - Blackout
J.R.R. Tolkien - Silmarillion
Gail Carriger - Bezduszna
Jordan Belffort - Wilk z Wall Street
Jennifer E. Smith - Tak wygląda szczęście
Kiera Cass - Elita
Jennifer E. Smith - Serce w chmurach
Susan Dennard - Prawdodziejka
Kristen Simmons - Paragraf 5
Marta Kisiel - Nomen omen
Tak wygląda lista. Mam nadzieje, ze uda mi sie przez rok przeczytać choć polowe! Bo to 1/3 z moich zbiorów ; o ;)
Może tylko miała coś na twarzy? Glut zwisał jej z nosa? Papier toaletowy przyczepił jej się do buta?
Lucy Lockwood z powodu pracy mamy wraz z rodziną przeprowadziła się z Ameryki do Anglii. W pierwszy dzień w nowej szkole Lucy zalicza największą wpadkę w swoim życiu. Biegnąc na lekcje dziewczyna potknęła się o wiadro i mopa, przez co poślizgnęła sie na mokrej podłodze i upadla na tyłek. Gdy weszła do klasy z mokrym tyłkiem, nastolatki zaczęły się śmiać. Lucy chciała coś powiedzieć, ale jedynie to sie zająkala, ponieważ miała problem z jąkaniem.
Następnego dnia dziewczyna dowiaduje sie, ze w sieci krąży filmik jak sie jąka. Nastolatka jest załamana. Obciach po pachy! Ale jakoś ten incydent, oraz namowy dwóch dziewczyn. (Morgan, przyjaciółki z Ameryki i Abby, nowej koleżanki) Lucy rozpoczyna karierę na YouTube.
Dzieki temu, ze nagrywa vlogi Luce staje sie pewniejsza siebie. Jest nawet w stanie wziąć udział w przesłuchaniu do szkolnego musicalu Grease.
Zdobyła tez nowe przyjaciółki z którymi nagrywa vlogi. Niestety, Luce ma tez swojego wroga.
Mimo tego, ze ksiazka jest przeznaczona dla 12-14 latek, to książka mi sie nawet podobała.
Ma swój urok. Treść jest bardzo prosta, wiec szybko sie czyta.
Moją ulubioną postacią zdecydowanie jest Hermiona. Dziewczyna która ma bzika na pukcie Harrego Pottera, lubi piec ciasteczka i czytać książki.
Oczywiście poza vlogowaniem i szkołą , Luce prace w wolontariacie na farmie gdzie pracuje jej mama jako weterynarz. Dziewczyna poznaje tam chłopaka o imieniu Sam, w którym sie zakochuje, ale niestety dowiaduje sie, ze on nie przepada za yt i innymi mediami społecznościowymi, wiec Luce nie zamierza mu mówić o swoim hobby.
Jeśli masz 20+ to prawdopodobnie książka wam sie nie spodoba. Jest to typowa dla nastolatków, wiec nic mądrego sie nie znajdzie, ale książka za to jest dobra na prezent dla młodszej siostry czy kuzynki. Takiej 12 latce na pewno sie spodoba :)
Szczególnie ta okładka! ;)
Lucy milczała. Czuła, jakby wszystko, na czym jej zależało, wymykało się jej z rąk.
Tytuł: Dziewczyny vlogują
Tytuł oryginału: Girls can vlog
Autor: Emma Moss
Wydawnictwo: Znak emotikon
Data wydania w PL: 9 maja 2016
Liczba stron: 272
Moja ocena: 5/10
Zanim przejdę do rzeczy, wiedz, ze książka ta jest kontynuacją Hopeless. Czytasz na własną odpowiedzialność, ponieważ mogą pojawić się spoilery.
-Chyba już mi się nie podobasz tak jak kiedyś.
(...)
- Nie podobam Ci się tak jak kiedyś? - pytam, patrząc jej prosto w
oczy.-Ale wiesz, że to może oznaczać, że podobam Ci się bardziej niż
kiedyś?
Dean Holder przez wiele lat zmagał się z poczuciem winy, ze kiedyś pozwolił odejść malej dziewczynce. Od tego czasu szukał jej uparcie, ale nie spodziewał sie, ze gdy ponownie sie spotkają, ogarną go jeszcze większe wyrzuty sumienia.
Gdy mala Hope została porwana sprzed domu, Holder od tego czasu miał okropne poczucie winy. Gdy w łóżku znalazł martwa siostrę, jego poczucie winy sięgnęło zenitu. Zawiódł dwie osoby które były dla niego bardzo ważne.
Po tych wydarzeniach Holder jest zmuszony zamieszkać u ojca, w Austin, lecz po roku wraca do domu. Z początku chłopak chce rzucić szkole, ale po tym jak w sklepie spotkał dziewczynę łudząco podobnej do malej Hope, postanowił tego nie zrobić. Bowiem, ona tez chodzi do tej samej szkoły i mimo iz, Sky to nie Hope, to cos w niej jest, ze Holder nie może przestać o niej myśleć. Ale im bardziej ja poznaje tym puzzle zaczynają do siebie pasować, a prawda jest przerażająca.
Życie zawiodło mnie zbyt wiele razy i mówiąc szczerze, jestem zmęczona tym, że ciągle tracę nadzieję.
Dwa lata temu czytałam Hopeless. Historia bardzo mi sie podobała i gdy sie dowiedziałam, ze jest druga cześć bardzo chciałam przeczytać, ale ciągle odkładałam przeczytanie na później. Ale stało sie tak, ze już mało co pamiętam z pierwszej części, wiec stwierdziłam, ze to czas na Losing Hope.
Druga część podobała mi sie bardziej niż pierwsza. To wiem na pewno. Historia jest opisana z perspektywy Holdera, wiec dowiadujemy sie co on odczuwał i co z nim sie działo. Poza tym mamy tu notes w którym chłopak pisał listy do swojej zmarłej siostry. Bowiem, on i Les byli bliźniętami, wiec siostra była mu jeszcze bardziej bliższa.
Fajnie było przeczytać te sama historie z innej strony. z strony Holdera. Poza tym poznajemy troszeczkę bardziej Daniela, przyjaciela Holdera, który mnie urzekł! Jest naprawdę świetnym przyjacielem a do tego jak ja, nienawidzi wszystkich ludzi, także nic dziwnego, ze skradł moje serducho ♥
I nie mogę tez zapomnieć o Breckinie, przyjacielu Sky. On naprawdę o nia dba i to jest cudowne ♥
Zapewne kiedyś wrócę do tej historii, bo naprawdę mi sie podobała :)
Myślałem, że Mormoni nie mogą spożywać kofeiny - zauważam.
Breckin wzrusza ramionami.
- Postanowiłem złamać tę zasadę w dniu, kiedy obudziłem się jako gej.
Tytuł: Losing Hope
Cykl: Hopeless (tom 2)
Tytuł oryginału: Losing Hope
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo: Moondrive/Otwarte
Data wydania w PL: 4 luty 2015
Liczba stron: 355
Moja ocena: 10/10
Nie chcę cię zawieść. Zawiodłem już
wszystkich, którzy mnie kochali. Dlatego... odszedłem. zanim zaczęłaś
mnie kochać. Inaczej nie uniknęłabyś rozczarowania.
- Nauczyłem się mowy węży. Czy może być większe wyzwanie?
- Owszem, język elfów.
Mara Dyer budzi sie w szpitalu. Dziewczyna nie pamięta dlaczego i jak tu się znalazła. Od bliskich dowiaduje sie, ze wraz z przyjaciółmi była w opuszczonym szpitalu psychiatrycznym który się zawalił i tylko ona ocalała.
Po tych przeżyciach rodzina przeprowadza sie na Florydę. Mara zaczyna naukę w prywatnej szkole i juz na samym stracie ma halucynacje.
Dziewczyna w szkole poznaje niskiego chłopaka w dredach, Jamiego oraz przystojnego Noah'a, który próbuje sie do dziewczyny zbliżyć, mimo iz przez jego zainteresowanie nią ma na pieńku z Anną.
Od tego wypadku dziewczyna miewa halucynacje i w lustrze widzi dwie osoby. Claire i Jude'a. Obie osoby były z nią gdy szpital sie zawalił.
Dziewczyna musi tez uważać na to co myśli, bowiem może wydarzyć sie coś złego, może zabić.
Balansowałam na krawędzi koszmaru i pamięci, niezdolna rozstrzygnąć, co jest czym
Juz od bardzo dawna chciałam przeczytać te książkę, ale nie miałam nigdy okazji. Calkiem niedawno znalazłam ją w bibliotece.
Historia jest naprawdę ciekawa, nie sądziłam ze tak szybko przeczytam te książkę.
Najbardziej co mi sie podoba w tej książce to relacje rodzinne, szczególnie miedzy główną bohaterka a jej rodzeństwem.Daniel, starszy brat Mary stara sie jej pomagać i gdy trzeba kryje dziewczynę. Naprawdę fajny brat, mimo iz jest "panem idealnym" ;) Jeszcze jest młodszy brat, Joseph (jeśli dobrze pamiętam imię) który jest całkiem uroczym dzieciakiem. Cala rodzina sie martwi stanem Mary, szczególnie mama. W sumie to nic dziwnego. Każda dobra i kochająca matka będzie martwiła sie o swoje dziecko.
- Wypierdupek. [...]
- Chyba miałaś na myśli wypierdka? - zapytał z rozbawieniem.
- Nie. - powiedziałam, tym razem głośniej. - Właśnie wypierdupka.
Dupowatego wypierdka, dupka koronnego, ukoronowanie intelektualnej wypierdkowatości.
Dość ważną postacią jest tez Noah, boski przystojniak który miał multum dziewczyn. Z jakiegoś powodu bardzo interesuje się Mara i stara się do niej zbliżyć. Czy mu sie udaje? coz... trzeba przeczytać książkę ;)
I tak miedzy nami... to punkt dla autorki za imie Noah, które jest jednym z moich ulubionych imion! ♥
To co mnie najbardziej intryguje to to, ze na samym początku z małego listu dowiadujemy sie, iz Mara Dyer to nie jest prawdziwe imie i nazwisko bohaterki... lub po prostu jestem malo ogarnięta xd
Przez zakończenie książki bardzo chce przeczytać drugi tom. Juz nawet zarezerwowałam książkę w bibliotece i teraz wystarczy czekać. Nienawidzę czekać ;;
Jak miałam mu odpowiedzieć? Noah, mimo że
jesteś draniem i dupkiem, a może właśnie dlatego, mam ochotę zedrzeć z
ciebie ubranie i mieć z tobą dzieci.
Tytuł: Mara Dyer. Tajemnica
Cykl: Mara Dyer (tom 1)
Tytuł oryginału: The Unbecoming of Mara Dyer
Autor: Michelle Hodkin
Wydawnictwo: YA!
Data wydania w PL: 10 września 2014
Liczba stron: 412
Moja ocena: 9/10
-Myślę, że niewiedza jest gorsza- powiedziałam.- Wolałabym pamiętać.
Znów wypożyczyłam książki, ale tym razem ich jest więcej niż powinno być. Uważam, ze biblioteka to zło i to w takiej czystej postaci! Nie potrafię wejść do biblioteki i wyjść bez książek.One krzyczą do mnie "wypożycz mnie, jestem fajna!" I takim sposobem po godzinie siedzenia w bibliotece (a nawet dwóch!) wychodzę z kilkoma książkami.
Teraz gdy patrze na zdjęcie, widzę ze mam je ustawione mniej więcej w kolejności jak będę czytać (trzy pierwsze na pewno przeczytam w takiej kolejności) oraz bibliotekami. Czerwone i żółte naklejki są z biblioteki z mojej dzielnicy, a białe z głównej filii.
Przejdę już do nazw książek :)
☼ Kir Bułyczow - Przełęcz osada ☼ Raphael Montes - Dziewczyna w walizce ☼ Dmitry Glukhovsky - Witajcie w Rosji ☼ Colleen Hoover - Losing Hope ☼ Becca Fitzpartick - Niebezpieczne kłamstwa ☼ S.K. Tremayne - Bliźnięta z lodu ☼ Amanda Maciel - Tease ☼ Jay Asher - Trzynaście powodów ☼ E. Lockhart - Byliśmy łgarzami ☼ Kathrin Lange - Serce w kawałkach
Teraz po przepisaniu tytułów i autorów, stwierdzam, ze powoli wchodzę w ten depresyjny stan jaki daje nam jesień ;) Niestety, nie jest to zbyt dobre dla mnie, ale co zrobię? Chce przeczytać te książki! :)
Czytaliście już coś z tego stosiku? Co polecacie najbardziej?
człowiek wszędzie zabiera ze sobą swoje demony, tak samo jak zabiera ze sobą swój cień.
Panika jest grą, którą w wakacje grają absolwenci liceum. Przez cały rok zbierają pieniądze, które później są wygraną. Nikt nie wie kim są sędziowie i jakie wyzwania przyszykowali dla uczestników, ale jedno jest wiadome. Tylko jedna osoba może wygrać, a stawka jest wysoka.
Heather Nill mimo iż zawsze przyglądała się Panice to pogardzała grającym w Panikę. Ale gdy jej chłopak odchodzi do innej, pełna wściekłości, bólu i rozpaczy zmienia swoje podejście i postanawia wziąć udział w rywalizacji.
Dwa lata temu starsza siostra Dodge Masona brała udział w Panice i była bliska wygranej, lecz doszło do wypadku samochodowego, w którym dziewczyna traci czucie w nogach. Teraz musi poruszać się na wózku inwalidzkim. Dodge postanowił ze się zemści, bowiem młodszy brat sprawcy wypadku tez bierze udział w grze. To się nie może dobrze skończyć.
Jedni grają dla pieniędzy, inni dla zemsty a niektórzy aby udowodnić coś sobie, ryzykując życiem.
O to właśnie chodzi w zaufaniu (...) Nigdy nie masz pewności.
Z pozoru książka wydaje sie być dosyć głupawa. Szczególnie, gdy główna bohaterka postanowiła wziąć udział w grze, bo zobaczyła swojego byłego z inną. Dziewczyna skacze z skarpy do wody i takim sposobem zaczynając grę. Ale im bardziej zaczytujemy sie, okazuje sie, ze gra zaczyna mieć dla niej inne znaczenie. W rywalizacji bierze tez udział najlepsza przyjaciółka Heather, Natalie oraz Dodge, chłopak który zaczyna zbliżać się do dziewczyn. Nie mogę zapomnieć tez o Bishopie. Przyjaciel dziewczyn. Chyba mój ulubiony bohater.
Podobał mi sie tu wątek miłosny. Nie jest przesadzony i nie zajmuje całej książki. Moim zdaniem, jest dobrze wdrążony w fabułę.
Bardzo szybko rozgryzłam kto jest jednym z sędziów. Praktycznie na samym początku, a drugiego... no gdy sie pojawił, od razu zrozumiałam, ze to ta osoba. Wydaje mi sie, ze chyba każdy kto czytał odgadł sędziów.
Z chęcią zobaczyłabym film na podstawie tej książki. Mogłaby być z tego naprawdę dobra ekranizacja :)
Był taki sam, a jednocześnie inny. I to dawało
jej nadzieję. Jeśli ludzie się zmieniają, to znaczy, że ona też mogła
się zmienić. Mogła być inna.
Tytuł: Panika Tytuł oryginału: Panic
Autor: Lauren Oliver
Wydawnictwo: Moondrive/Otwarte
Data wydania w PL: 2 lutego 2016
Tłumaczenie: Monika Bukowska
Liczba stron: 360
Moja ocena: 9/10
Na środku drogi, parę metrów dalej, stał tygrys.
Patrzył na Heather swoimi głębokimi, czarnymi oczami, starymi i pełnymi
smutku; oczami, które obserwowały, jak przemijały wieki. W tej samej
chwili pojęła, że on się boi- hałasu, ognia i wrzeszczącego po obu
stronach drogi tłumu.
Ale ona, Heather, już się nie bała.
Ostatnio bardzo często wypożyczam książki z biblioteki. Troszke to mnie boli, bo przez to mniej czytam swoich a mam ok 300 ;_;
Ale, ze jest sporo książek które chce przeczytać, a niestety nie mam możliwości kupić wszystkiego, to co mi zostało? Biblioteka! Co prawda do niedawna ich nienawidziłam, ale teraz juz troszkę lepiej z moją sympatią.
Jakis czas temu byłam w jednej bibliotece i wypożyczyłam trzy książki a wczoraj byłam w drugiej, bo czekała na mnie zarezerwowana książka i tak uzbierało sie 5 książek. Trochę mniej niz ostatnio, ale to i tak dużo! :)
Juz czytam Zbuntowaną na przemian z Zaklinaczem czasu. Powiem tylko tyle, ze naprawdę podoba mi sie drugi tom Niezgodnej. Co prawda mam tylko przeczytane 1/3 książki, ale trzymajmy sie tego, ze póki co podoba mi sie :)
► Veronica Roth - Zbuntowana ► Veronica Roth - Wierna ► Veronica Roth - Cztery ► Lauren Oliver - Panika ► Michelle Hodkin - Mara Dyer. Tajemnica
Teraz kilka słów o 7readup.
Poległam i to bardzo mocno. Przez ten caly tydzień co trwał maraton, przeczytałam tylko ok 60 stron Zaklinacza czasu. Nie miałam ani ochoty ani sily na czytanie. No ale i tak kiedyś nadrobię te książki :)